Czy wyobrażamy sobie życie bez obuwia? To niemożliwe, prawda? A przecież niedawno na naszych ziemiach ludzie chodzili boso lub owijali stopy szmatami w celu ich prowizorycznej ochrony, a buty zakładało się jedynie do kościoła. A dzisiaj obuwie to rzecz, bez której życia sobie nie wyobrażamy. Nawet w zaciszu własnego domu.
Kapcie i my
W naszym kręgu kulturowym kwestia kapci jest dwojaka. Z jednej strony wciąż ściągamy buty, gdy przychodzimy do kogoś w gości, a uczynny gospodarz chętnie oferuje nam w zamian wygodne kapcie. Choć z drugiej strony już do tego rytuału nie przywiązujemy tak wielkiej wagi. Coraz częściej słyszy się „nie ściągaj butów”, co jest nie do pomyślenia w takiej na przykład Japonii.’
W Japonii osobne kapcie są nawet do toalety – kapci toaletowych po prostu nie wypada nosić gdzie indziej, a gdy ktoś się zapomni, narażony jest na dziwne spojrzenia innych.
U nas dużą rolę za to przykłada się może nie do kapci w toalecie, a do kapci dziecięcych. Każdy z nas z całą pewnością nieraz już słyszał w dzieciństwie hasło „załóż kapcie!” Teraz, gdy sam ma już dzieci z upodobaniem powtarza to hasło właśnie im. Kapcie dziecięce to coś, co znajduje się w każdym domu i każde dziecko namawiane jest do ich noszenia. Dla higieny, ochrony, ciepła i komfortu. Nawet, gdy dorośli zwykli chodzić boso.
